Dominacja sztucznej inteligencji

admin, Sierpień 16, 2013

A jeśli maszyny staną się od nas mądrzejsze? Profesor matematyki i uznany pisarz powieści science fiction Vernor Vinge ukuł pojęcie technologicznej osobliwości: przekroczenie pewnego progu w rozwoju techniki ma doprowadzić do jej niekontrolowanej i nieodwracalnej eksplozji.

To na zawsze zmieni naszą planetę, a głównym sprawcą tego procesu ma być sztuczna inteligencja przewyższająca intelektualne możliwości ludzi. Według znanego eksperta w tej dziedzinie prof. Hugo de Garisa, pod koniec wieku komputery będą postrzegały inteligencję człowieka, tak jak my dzisiaj patrzymy na zdolności np. komara. Pesymiści ostrzegają, że potężne maszyny zniszczą nas, nawet jeśli nie będą do nas wrogo nastawione. Przecież my, budując autostradę, nie zastanawiamy się nad losem mrówek. Czysta atmosfera czy woda mogą nie być robotom do niczego potrzebne. Inni wizjonerzy, tacy jak genialny informatyk i od niedawna dyrektor ds. inżynierii w Google Ray Kurzweil, twierdzą, że poprzez penetrującą nasze ciała nanotechnologię połączymy się z maszynami i globalnym systemem sztucznej inteligencji, osiągając w ten sposób nadludzkie możliwości. Jest jednak pewien haczyk. Według Kurzweila, aby nadążyć za syntetycznymi mózgami nie będziemy mieli innego wyboru jak ·· się z nimi złączyć. Niezależnie, czy rację mają pesymiści, czy optymiści, cywilizacja, jaką znamy, przestanie istnieć. Ale czy sztuczna inteligencja rzeczywiście ma potencjał takiego rozwoju i samostanowienia? Z tym zagadnieniem zwróciłem się do profesora Jarosława Arabasa z Politechniki Warszawskiej. To raczej kwestia przekonań. Ja ich nie podzielam. Oczywiście mało jest na świecie rzeczy, które całkowicie można wykluczyć, ale uważam, że maszyny nas nie zdominują. To prawda, że komputery potrafią już dokonywać samodzielnych odkryć, ale ich działanie jest zaprogramowane. Poza tym odkrycia te dotyczą problemów szczegółowo zdefiniowanych, z określonymi parametrami rozwiązania. Nie bałbym się więc buntu maszyn – mówi prof. Arabas. – Człowiek wymyśli coś choćby z nudów, a komputer zrobi to w czasie i w sposób określony przez program. Trudno będzie komputerom mieć twórczą wenę. Uczeni nie chcą oddać naszego losu w ręce przypadku. W Cambridge zespół złożony z filozofów, naukowców i inżynierów utworzył niedawno Centrum Badań nad Ryzykiem Egzystencjalnym. Jednym z głównych zadań specjalistów jest właśnie ocena zagrożeń ze strony sztucznej inteligencji. Tylko czy jesteśmy wystarczająco inteligentni, aby tej oceny dokonać?

,

Dodaj komentarz